Nie pośredniczymy w płatności ani wysyłce, nie trzymamy pieniędzy i nie jesteśmy stroną żadnej transakcji. Tym bardziej warto znać kilka zasad, zanim się z kimś umówisz.
Zanim kupisz
Sprawdź, czy sekcja w ogóle pasuje
To najczęstszy powód nieudanych zakupów w tej kategorii. Sekcja pasuje wyłącznie do wędki o identycznym kodzie modelu w tej samej serii. Kod 905C w serii Conquest i kod 905C w serii IMX to dwa różne blanki - średnice złączki się nie zgadzają, mimo identycznego oznaczenia. Poproś sprzedającego o zdjęcie nadruku na sekcji i porównaj je ze swoją wędką znak po znaku. Jeśli sprzedający nie podał kodu modelu, zapytaj o niego, zanim się na cokolwiek umówisz.
Poproś o zdjęcie złamania z miarką
Zdjęcie miejsca złamania z przyłożoną linijką albo centymetrem rozstrzyga większość późniejszych sporów. Widać na nim, ile zostało zdrowej sekcji i czy złamanie jest czyste. Przy pęknięciu przy złączce poproś dodatkowo o zdjęcie samej złączki z bliska - to najczęściej pomijany, a najbardziej kosztowny w naprawie element.
Zapytaj o uszkodzenia, których nie widać
Blank węglowy potrafi wyglądać nienagannie i być martwy. Rozwarstwienie, mikropęknięcia i zbielenie od naprężeń bywają niewidoczne na zdjęciu zrobionym z metra. Zapytaj wprost, czy sekcja była przeciążona, czy przy zginaniu słychać trzaski i czy w miejscu, które Cię interesuje, występuje matowa plamka na lakierze. Możesz poprosić o krótkie nagranie, na którym sprzedający lekko ugina sekcję - to trwa kilkanaście sekund i mówi więcej niż dziesięć zdjęć.
Zapytaj o historię napraw
Przy wędkach używanych sprzedający deklaruje, czy sprzęt był kiedyś uszkodzony i naprawiany. Ta deklaracja jest widoczna na stronie ogłoszenia i warto ją przeczytać, zanim zapytasz o cenę. Jeżeli wybrano „nie wiem, kupiona z drugiej ręki”, potraktuj to jako sygnał do dokładniejszych pytań, a nie jako powód do rezygnacji - to po prostu uczciwa odpowiedź.
Unikaj przedpłat bez weryfikacji
Nie trzymamy pieniędzy i nie mamy mechanizmu zwrotu. Przelew z góry do osoby, której nie znasz, jest w całości Twoim ryzykiem. Najbezpieczniejszy jest odbiór osobisty z oględzinami na miejscu, a przy wysyłce - płatność za pobraniem albo kwota, której strata nie będzie bolała. Plakietka „Numer zweryfikowany” oznacza wyłącznie, że ktoś potwierdził dostęp do numeru telefonu. Nie jest poświadczeniem uczciwości ani tożsamości.
Odblokowanie kontaktu to dane, nie gwarancja
Odblokowanie danych kontaktowych nie oznacza, że sprzedający odpisze, że sprzęt jest jeszcze dostępny ani że dojdziecie do porozumienia. Zanim odblokujesz kontakt, sprawdź, czy ogłoszenie jest świeże i czy opis odpowiada na Twoje pytania.
Zanim sprzedasz
Nikt nie potrzebuje danych Twojej karty, żeby Ci zapłacić
To jest najczęstsze oszustwo w polskich serwisach ogłoszeniowych i będzie Cię dotyczyć, bo udostępniamy kupującym Twój numer telefonu.
Schemat wygląda zawsze podobnie: chwilę po wystawieniu ogłoszenia odzywa się „kupujący”, szybko przenosi rozmowę na WhatsApp albo SMS, twierdzi, że już zapłacił, i przysyła link do „odbioru płatności” albo „potwierdzenia przesyłki”. Strona pod linkiem wygląda jak serwis kurierski, bank albo portal ogłoszeniowy - bywa, że jest tam nawet zdjęcie skopiowane z Twojego ogłoszenia. Formularz prosi o numer karty z kodem CVV, dane logowania do banku albo kod BLIK.
Zapamiętaj jedną zasadę i nie rób od niej wyjątków: żaden proces w tym serwisie nigdy nie wymaga podania danych karty, kodu CVV, kodu BLIK ani hasła do bankowości. Nie mamy płatności. Nie mamy przesyłek. Nie mamy niczego, co mogłoby wymagać takich danych. Jeżeli ktokolwiek Cię o nie prosi, powołując się na naszą nazwę - to oszustwo, bez wyjątków.
Żeby dostać przelew, podaje się numer rachunku i czeka. Nie istnieje operacja „odbierania przelewu” ani „weryfikacji konta w celu otrzymania środków”.
Nie klikaj w linki od kupujących
Nie oceniaj adresu po wyglądzie - fałszywe strony bywają wierne w każdym szczególe, łącznie z kłódką i certyfikatem. Załóż z góry, że link przysłany przez nieznajomego jest podrobiony, i po prostu w niego nie wchodź. Jeśli musisz sprawdzić coś u kuriera albo w banku, wpisz adres samodzielnie w przeglądarce.
Uważaj na presję czasu i na przeniesienie rozmowy
Dwa sygnały ostrzegawcze warte zapamiętania: pośpiech („kurier już jedzie”, „muszę to załatwić w 10 minut”) oraz natychmiastowe przeniesienie rozmowy poza kanał, którym się skontaktowaliście. Oszustwa opierają się na niedopuszczeniu Cię do namysłu.
Nie wpisuj danych kontaktowych w opis ogłoszenia
Numer w treści, na zdjęciu albo w nazwie użytkownika jest niezgodny z regulaminem i takie ogłoszenie odrzucamy. Ale to nie jest wyłącznie zasada serwisu - numer w opisie jest widoczny dla wszystkich, także dla robotów zbierających kontakty do baz spamowych. Mechanizm odblokowania sprawia, że Twój numer trafia wyłącznie do osób z kontem i zweryfikowanym telefonem, a każde odblokowanie jest u nas zapisane.
Zdecyduj świadomie, co udostępniasz
W ustawieniach konta wybierasz, które dane zobaczy kupujący: telefon, e-mail, profil Facebook albo WhatsApp. Możesz to zmieniać w każdej chwili. Pamiętaj, że włączenie samego WhatsAppa i tak ujawnia Twój numer telefonu, bo odnośnik wa.me zawiera go w adresie. Jeżeli nie chcesz podawać numeru, zostaw włączony wyłącznie e-mail.
Czego ten serwis nie robi
Wysyłkę ustalacie sami
Nie pośredniczymy w wysyłce i nie odpowiadamy za przesyłkę. Poniższe to porada, nie reguła systemu. Sekcja wędki 2,7 m ma około 1,4 m, więc nie zmieści się w paczkomacie - najdłuższa skrytka ma 64 cm. Zostaje przesyłka niestandardowa u kuriera albo tuba kartonowa lub PCV, która ochroni blank w transporcie. Koszt takiej paczki bywa porównywalny z ceną sekcji, więc warto najpierw sprawdzić, czy odbiór osobisty nie jest prostszy.
Wypożyczenie też ustalacie sami
Część ogłoszeń oferuje wypożyczenie obok sprzedaży. Stawka i kaucja to deklaracja właściciela, nie ustalenie serwisu. Nie obsługujemy kaucji, nie jesteśmy stroną umowy i nie rozstrzygamy sporów. Ustalcie kaucję przed przekazaniem sprzętu, zróbcie zdjęcia wędki przy wydaniu i przy zwrocie, a stan każdej sekcji spiszcie osobno. Kilka zdjęć z datą chroni obie strony - także wypożyczającego przed zarzutem uszkodzenia, którego nie spowodował.
Nie sprawdzamy sprzętu ani ludzi
Nie oglądamy wędek, nie potwierdzamy prawdziwości opisów i zdjęć, nie badamy, czy sprzedający jest właścicielem przedmiotu. Weryfikujemy wyłącznie numer telefonu, i to tylko po to, żeby utrudnić masowe zakładanie kont i hurtowe zbieranie kontaktów.
Gdy coś poszło źle
Zgłoś ogłoszenie
Na każdej stronie ogłoszenia jest przycisk zgłoszenia. Zgłoszenie trafia do kolejki moderacji, a Ty dostajesz potwierdzenie i informację o rozstrzygnięciu. Zgłaszaj też ogłoszenia z danymi kontaktowymi w treści i konta, które wyglądają na firmowe - serwis jest przeznaczony dla osób prywatnych.
Jeżeli podałeś dane karty albo kod BLIK
Zadzwoń natychmiast do banku i zastrzeż kartę. Numer infolinii znajdź samodzielnie na odwrocie karty albo na stronie banku wpisanej z ręki - nigdy w wiadomości od rzekomego kupującego. Zmień hasła do poczty i bankowości, włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe.
Zrób zrzuty ekranu rozmowy, linków i numerów, i niczego nie kasuj - będą potrzebne bankowi i policji. Zgłoś sprawę na policję; przy nieautoryzowanych transakcjach liczy się czas.
Jeżeli straciłeś pieniądze w transakcji
Nie jesteśmy stroną umowy i nie możemy rozstrzygnąć sporu ani zwrócić pieniędzy. Możemy natomiast zablokować konto, które narusza regulamin, i zachować dane zgłoszenia. Napisz do nas przez formularz zgłoszenia albo na adres kontaktowy, a niezależnie od tego rozważ zgłoszenie sprawy na policję.